artykuły

Samoczyszczące się powierzchnie

19:06
czw, 10 listopad 2005
Na powierzchni polimeru naukowcy holenderscy umieścili nanocząstki krzemionki o kształcie przypominającym truskawki. Po wyprodukowaniu z niego folii, okazało się, że woda samoczynne formowała się na niej w regularne krople, które spływały nie zostawiając śladu - donosi "Nano Letters".
Niedoścignionym, jak dotąd, wzorem samoczyszczącej się powierzchni były liście kwiatu lotosu, z których kropelki deszczu w postaci kuleczek spływały wraz z kurzem, a powierzchnia liści pozostawała czysta i lśniąca. "Tajemnica zawsze czystych kwiatów lotosu tkwi w morfologii wierzchniej strony liści, które pokryte są strukturami o dwojakiej wielkości" - tłumaczy doktor W. Ming z Eindhoven University of Technology (Holandia).
"Wielokrotnie próbowano, często z sukcesem, sztucznie wytworzyć materiały o właściwościach zbliżonych do lotosu, jednakże wszystkie wcześniejsze metody modyfikacji powierzchni materiałów były drogie lub wymagały bardzo restrykcyjnych warunków podczas syntezy" - dodaje Ming. Teraz naukowcy wykorzystali specjalnie przygotowane nanocząstki krzemu, powodując, że stała się ona superhydrofobowa, tym samym samoczyszcząca się. Drobinki krzemu, by w jak największym stopniu przypominały strukturę lotosu, syntetyzowane były w dwóch etapach. W efekcie końcowym badacze otrzymali manometrycznej wielkości kuleczki, pokryte jeszcze mniejszymi drobinkami. Tak przygotowane nanocząstki połączono chemicznie z polimerową, epoksydową powierzchnią, która dzięki tej modyfikacji stała się superhydrofobowa. Nakropiona woda zaczęła formować regularne kuleczki, które spływając nie pozostawiły śladu.

Skomentuj

Aby zamieścić komentarz, proszę włączyć JavaScript - niestety roboty spamujące dają mi niezmiernie popalić.






Komentarze czytelników

    Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
    Dexter